Szanowni Państwo,
natrafiłam na wiele Państwa wpisów na blogu Graziowa i pozwalam sobie napisać z osobistą prośbą.
Mój pradziadek nazywał się Iwan Hałuszczak i pochodził z Graziowej, a moja prababcia, Maria Różyło, pochodziła z Wojtkowej. W 1945 roku zostali wysiedleni do Ukrainy wraz z czwórką dzieci oraz moją babcią.
Z Państwa wpisów wynika, że mogą Państwo posiadać lub znać materiały dotyczące rodzin z Graziowej i okolic, dlatego chciałam zapytać, czy byliby Państwo tak uprzejmi pomóc mi w jakikolwiek sposób w poszukiwaniu informacji o mojej rodzinie.
Mieszkam w Ukrainie, więc mam ograniczony dostęp do polskich archiwów, metryk i lokalnych źródeł. Na ten moment posiadam jedynie umowę dotyczącą domu, mapę gruntów z 1933 roku, gdzie zaznaczony jest dom należący do rodziny, oraz kartę wysiedleńczą z 1945 roku.
Byłabym ogromnie wdzięczna za każdą wskazówkę, informację, nazwisko, dokument, kontakt lub sugestię, gdzie mogłabym dalej szukać. Moja babcia i jej siostra nadal żyją i obie bardzo dobrze pamiętają ból wysiedlenia. Bardzo zależy mi na tym, aby dowiedzieć się więcej o ich rodzinie, domu i miejscu, z którego zostali zabrani.
Z góry serdecznie dziękuję za każdą pomoc i poświęcony czas.
Z wyrazami szacunku,
Lidia Łukasewycz